PORADNIK BIG LOOK #23: Łysina?

Łysina ? Zaakceptować czy z nią walczyć?

Jest taki moment w życiu mężczyzny, którego boi się jak ognia- patrzy w lustro i widzi ze włosy stają się coraz rzadsze widać już prześwity aż w końcu pojawi się Łysina. Co dalej? Jak z tym żyć?  Czy zachować się po męsku i zgolić całą głowę? A może skorzystać z tupecika lub  udać się do gabinetu estetyki naturalnej i wszczepić ?

 

man-888175__340

 

 

Kiedyś w minionych wiekach łysa głowa była czymś niedopuszczalnym i wstydliwym  i chętnie używano peruk, które nie tylko zakrywały łysinę ale przede wszystkim symbolizowały przynależność klasową.Epoka baroku to sam szczyt mody a także rozwoju perukarstwa. Peruka w owym czasie była symbolem dobrobytu -im wyższy status społeczny tym wyższa peruka z większą ilością loczków.Męskie i damskie peruki rosły  zatem w górę wraz z ilością pomnażanych majątków .

W późniejszych wiekach, tych już bardziej nam współczesnych – mężczyźni też chętnie korzystali z tupecików czy doklejanych pasm włosów ,ale już  bardziej dyskretnie. Tupeciki można było zobaczyć na planach filmowych : nosili je m.in. Fred Astaire, Tony Bennet, Frank Sinatra, Jerzy Połomski, a nawet młody Sean Connery, który we wszystkich filmach o przygodach Jamesa Bonda grał w peruce !

Dziś tupety zostały wyparte ( na całe szczęście) przez osiągnięcia medycyny estetycznej, która oferuje duży wachlarz usług związanych z tym tematem. Trudno powiedzieć czy efekty są zadowalające pomimo sporych kosztów, ale sam fakt istnienia takiej oferty uspokaja i daje nadzieję na ponowne posiadanie włosów.

Do łysienia należy podejść ze spokojem uświadamiając sobie że na zegar biologiczny mamy niewielki wpływ, ale też sporo czasu aby się z nim zaprzyjaźniać. ( Cyt)”Z łysiną trzeba się oswajać i nie należy się jej wstydzić. Ona podobno potwierdza męskość, bo za wypadanie włosów odpowiada zwiększony poziom testosteronu. 25% mężczyzn zaczyna łysieć już w wieku około 30 lat, więc prędzej czy później czeka to każdego. Gdy już zdecydujesz się zgolić włosy, które pozostały na głowie lub przycinać je do minimum, to rób to regularnie” – tak twierdzi Mr. Vintage w jednym ze swoich wpisów na swoim blogu a my  się z Nim zgadzamy.

Najgorszym z możliwych rozwiązań  jest DESANT, czyli fryzura na pożyczkę. Zapuszczone włosy z boku lub z tyłu głowy misternie zaczesane na łysy placek, a potem rozwiewane przy najmniejszym podmuchu wiatru-tak łysiny z pewnością  się nie zakryje. Ani pożyczka, ani tupecik, ani też pewnie medycyna estetyczna niewiele pomogą, pomoże odwaga w ogoleniu całej głowy i akceptacja samego siebie

 

actor-1049257__340

 

A zatem odpowiadając na zawarte w tytule tekstu pytanie  Zaakceptować czy z nią walczyć? odpowiadamy ZAAKCEPTOWAĆ . Łysina jest fajna i sexi- pozwala wyeksponować inne części twarzy np oczy i uśmiech, brwi a kiedy  do pary jej z zapuszczoną brodą , kolorowymi okularami – całość okazuje się być stylowa  i oryginalna.

Należy też wspomnieć,że to spora ulga oszczędność na fryzjerze 😉 i triumfalne pokonanie kompleksów i uwaga ! spora możliwość na wykreowanie samego siebie na nowo.